Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (30)

Jarosław Polskę zbaw

Prezes partii Kaczyński, błędnie tytułowany czasami obecnie premierem, ogłosił ostatnio, że mimo złożonych obietnic, iż zrezygnuje jeżeli przegra w 2011r., nie może podobno ustąpić z funkcji prezesa, bo tłumy skandują „Jarosław Polskę zbaw”.

Pan prezes jest tak bardzo mocno osadzony w tradycji polskiej, z założenia chrześcijańskiej, a wydaje się chyba nie rozumieć, o co tłumom chodzi (choć matki chrzestne bliźniąt, wcześniej wyznania mojżeszowego powinny chyba prezesowi wpoić podstawy tradycji) .

Wszak tradycja judeo-chrześcijańska jest w kwestii zbawcy jasna, żeby nie powiedzieć oczywiście oczywista. W myśl tej tradycji zbawca to mesjasz, ktoś, kto musi ponieść śmierć dla sprawy. Ta śmierć musi dokonać się za świadomą zgodą zbawcy.

Czy więc prezes Kaczyński – zbawca Polski, świadomie wybrał już swoją śmierć polityczną?

To byłby faktycznie odważny wybór, bo wchodząc w szczegóły tradycji, śmierć zbawiciela musi być połączona z jego ekstremalnym cierpieniem i upokorzeniem w sposób ostateczny. To musi być śmierć, która w swoim okrucieństwie zaprzeczy wszystkim prawom ludzkim i boskim przynależnym człowiekowi. Tylko taka śmierć, w myśl tradycji judeo-chrześcijańskiej, jest śmiercią zbawiciela. I tylko taka śmierć czyni z umierającego (politycznie) człowieka zbawiciela właśnie.

Sześć razy już upadał pod krzyżem wyborów a posłanka Szcypińska ocierała krwawy pot z jego twarzy. Sześć razy naród przeklęty wykrzyknął do demona demokracji „Daj nam Tuska, skaż Kaczyńskiego”. Jak będzie wyglądała polityczna Golgota zbawcy, zobaczymy.

Pozostaje mieć nadzieję, że Jarosław Kaczyński nie przekaże krzyża dobremu samarytaninowi i sam tym razem nie ucieknie jak wydaje się, że uciekł z PC, bo wtedy cały spektakl pod tytułem „Jarosław Polskę zbaw” straciłby głównego bohatera, którego przyszłość jest zdeterminowana tradycją i przez to nieunikniona.

To być może przykre, ale jeżeli chce się być politycznym zbawicielem narodu w tradycji judeo-chrześcijańskiej, najpierw trzeba politycznie skonać w męczarniach.

MS (PI)

Short URL: http://www.panoramainternetu.pl/?p=24426

Dodane przez Both comments and pings are currently closed.

–>

Archiwum

Szukaj według daty Szukaj w kategorii
Szukaj w Google

Galeria

Zaloguj się | Designed by Gabfire themes